Dr Brumer w Pulsie Biznesu
Post odwiedzono: 603 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , , , , ,

17 marca 2015

Artykuł w magazynie „Puls Biznesu”: Nici liftingujące – hit nowoczesnej kobiety

Medycyna estetyczna

Polecam lekturę kolejnego artykułu o naszych zabiegach. W najnowszym „Pulsie Biznesu” znajdziecie informacje o tym, dlaczego nici liftingujące są zdecydowanym hitem ostatnich dwóch lat w medycynie estetycznej. Dla Czytelników bloga, przytaczam poniżej cały tekst:

 
NICI LIFTINGUJĄCE – HIT NOWOCZESNEJ KOBIETY

 
Nici liftingujące PDO to zdecydowany hit ostatnich dwóch lat w medycynie estetycznej. Ich zastosowanie jest bardzo szerokie. Polecane są osobom, których skóra traci napięcie, świetnie budują rusztowanie skóry, rozprostowują zmarszczki, niwelują chomiki, podciągają skórę i stymulują ją do regeneracji. Można jest stosować na twarz, szyję, dekolt, biust, pośladki – właściwie na wszystkie okolice ciała, nawet miejsca intymne.

 

Wchłaniany ideał

Nici liftingujące przywędrowały do Europy z Korei. Najpierw były wykorzystywane w precyzyjnych operacjach kardiochirurgicznych i operacjach oczu. Są niezwykle cienkie i rozpuszczalne – pozostają w ciele kilka miesięcy, a potem się rozpuszczają. Rezultat ich działania trwa jednak dłużej, bo nici rozpuszczając się stymulują syntezę kolagenu i fibroblastów. Nici wprowadza się do tkanki za pomocą igły lub kaniuli. Przy zabiegach ważne jest planowanie – gdzie, pod jakim kątem włożyć nici, żeby uzyskać jak najlepszy, a zarazem naturalny efekt. W mojej klinice zabieg wykonuje często dwóch lekarzy równocześnie, aby efekt był idealny.

 

Proste, z haczykami czy skręcone?

W gabinetach medycyny estetycznej używane są trzy rodzaje nici: proste, skręcone i z haczykami. Nici proste najlepsze są do likwidacji sieci drobnych zmarszczek. Bardzo dobrze liftingują cienką skórę szyi oraz okolicy oczu. U młodych osób nadają się do delikatnego modelowania policzków, a podane z osoczem bogatopłytkowym mają doskonałe działanie rewitalizująco-odbudowujące. Ważne, żeby podać ich stosunkowo dużo, wtedy efekt będzie wyraźnie widoczny. Drugi rodzaj nici, z haczykami, podciąga skórę twarzy, dzięki czemu można ją ładnie wymodelować. Polecam je przede wszystkim kobietom z „chomikami”. Doskonale zastępują lifting chirurgiczny, który (o czym się rzadko mówi) nie rozwiązuje problemu starzejącej się twarzy raz na zawsze, bo należałoby go powtarzać co dwa lata. Lepiej więc, zamiast dać się pokroić, zbudować nowe rusztowanie dla skóry za pomocą nici z haczykami. Z podobnym problemem – opadających policzków, chomików, a także podbródka – można uporać się nićmi skręcanymi (screw). Polecane są one wówczas, gdy problemom tym towarzyszy nadmiar tkanki tłuszczowej i gruby naskórek. Nicie skręcane działają jak sprężynka, ściągają nadmiar skóry. Mają też dodatkowe działanie lipolityczne, czyli rozpuszczające tkankę tłuszczową.

Często łączymy nici z innymi zabiegami, np. z osoczem bogatopłytkowym lub komórkami macierzystymi. Szczególnie ten ostatni zabieg, z najwyższej półki terapii oferowanych przez medycynę estetyczną, daje spektakularne efekty odmładzające.   .

 

Szycie ciała
Nici stosuje się nie tylko do zabiegów na twarz. Całe ciało można poddać ich liftingującemu działaniu. Nici proste rewitalizują skórę na dekolcie. Można je także włożyć w rozstępy – nie zlikwidują ich całkowicie, ale nieco obkurczą. Z kolei nici z haczykami podciągają tzw. motylki, czyli opadającą skórę na ramionach, a także nad kolanami (szczególnie od wewnętrznej strony). Stosuje się je również u kobiet po ciąży i liposukcji. Działają wtedy dwutorowo: obkurczają skórę i rewitalizują ją. Kobiety, które prowadzą siedzący tryb życia i mają wiotkie pośladki, mogą wspomóc je nićmi, delikatnie je podnosząc. Do większości zabiegów na ciało stosuje się długie nici z haczykami, którymi niejako szyje się ciało.

 

Cena piękna
Kobiety poddające się zabiegom z nićmi na twarz powinny być świadome, że zabieg ten jest bezbolesny, bo stosujemy znieczulenie iniekcyjne, ale pozostawia siniaki. Twarz przez jeden dzień lub dwa jest obrzęknięta. Dobrze się na to przygotować, wziąć kilka dni urlopu lub maskować siniaki odpowiednim makijażem albo fryzurą przysłaniającą twarz. Gdy stosujemy nici skręcone, skóra jest ściągnięta i przez dwa tygodnie następuje proces jej prostowania. Rezultat, jaki daje zabieg z nićmi wart jest tego niewielkiego dyskomfortu. Efekt zabiegu osiąga swoje apogeum po 2-4 tygodniach po wykonaniu. Uprzedzam moje Klientki, żeby się nie zdziwiły, gdy zaczną słyszeć ze wszystkich stron: O, jak ładnie pani wygląda.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy