brumer-miasto-kobiet
Post odwiedzono: 1107 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , , , , , , , , , , ,

27 listopada 2016

Raz, dwa, trzy – największe hity 2016

Medycyna estetyczna

W najnowszym numerze Miasta Kobiet ukazał się wywiad ze mną, w którym opowiadam o zabiegach, które w mijającym roku zrewolucjonizowały rynek medycyny estetycznej. Wywiad przeprowadziła  ze mną Aneta Pondo, redaktor naczelna Miasta Kobiet

 

Co według pani jest największym hitem w medycynie estetycznej 2016 roku?
Przede wszystkim pojawiły się dwie zupełnie nowe metody – technologia plazmowa oraz radiofrekwencja iniekcyjna. Hitem pozostają dla mnie cały czas nici liftingujące. Rozpowszechniły się w gabinetach już dwa, trzy lata temu, mam jednak wrażenie, że po pierwszym zachwycie przestały być doceniane, a zdecydowanie na to zasługują.
 

Zacznijmy od technologii plazmowej. Brzmi to dość kosmicznie.
Słusznie, bo z plazmy zbudowana jest większość materii we wszechświecie. Ale w tym przypadku chodzi o plazmę generowaną przez urządzenie. Plazma, nazywana czwartym stanem skupienia materii, jest zjonizowaną materią i powstaje wskutek wyładowań elektrycznych. Najlepiej wyobrazić sobie plazmę w czasie burzy z piorunami. Podczas wyładowania między punktem wyładowania a powierzchnią ziemi powstaje łuk elektryczny i tworzy się kanał plazmy o temperaturze dochodzącej do 30 tys. °C.
 

Co taki piorun może zrobić na naszej skórze?
Odparować ją. To najprostsza odpowiedź. A dzięki temu błyskawicznemu odparowaniu pozbywamy się nadmiaru skóry. Prace nad wykorzystaniem plazmy w medycynie estetycznej trwają od dawna. Problemem jest to, że jest to stan niestabilny. Wypróbowałam wszystkie istniejące na rynku aparaty opisywane jako plazmowe i większość z nich nie wytwarza łuku elektrycznego ani plazmy, a jedynie iskrę. Jedynym urządzeniem, które umożliwia działanie prawdziwą plazmą, jest Plasmage.
 
Do czego można je stosować?
Powiem o najważniejszym zastosowaniu – opadających powiekach. Mam na te zabiegi kolejkę zapisaną na kilka tygodni do przodu. To zrozumiałe, bo wcześniej nadmiar skóry na powiekach usuwano poprzez chirurgiczne wycięcie. Dla większości kobiet skalpel jest rozwiązaniem nie do przyjęcia, bo jest zbyt inwazyjny. Zresztą nie załatwia problemu na całe życie, tylko na kilka lat. Alternatywą dla blefaroplastyki chirurgicznej jest właśnie Plasmage. Teraz nadmiar skóry można po prostu odparować! W czasie zabiegu pomiędzy igłą urządzenia (nie dotyka ona skóry – jest przesuwana nad nią) a skórą powstaje łuk elektryczny i plazma. Wysoka temperatura plazmy powoduje odparowanie skóry. Po zabiegu tworzą się strupki, które po kilku dniach opadają. Rezultaty są zadziwiające, a sam zabieg bezpieczny. Zresztą przetestowałam go także na sobie, bo lubię dokładne wiedzieć, co proponuję moim klientom.
 
Czy druga hitowa technologia, czyli radiofrekwencja iniekcyjna, daje równie spektakularne efekty?
To także rewolucyjna technologia, choć działa w innych obszarach. Radiofrekwencja (RF) w medycynie estetycznej obecna jest od dawna, służy do przegrzewania tkanek falami radiowymi. Ale RF iniekcyjna Thermi Tight to znaczący krok w przód, bo nagrzewanie z powierzchni skóry przeniesiono do jej wnętrza. Wprowadza się w skórę specjalną kaniulę-sondę i podgrzewa dokładnie tam, gdzie potrzebujemy zadziałać.
 
A po co w ogóle ją podgrzewać?
Przegrzanie tkanek jest impulsem do ich przebudowy. Przede wszystkim chodzi o kolagen. Komórki, które go produkują, potrzebują mocnego bodźca termicznego. I to właśnie daje RF iniekcyjna. Kiedy przebudowuje się kolagen, skóra zmienia swoją gęstość i elastyczność. W Thermi ważne jest to, że stosuje się fale o niskiej częstotliwości (inaczej niż w dotychczasowych urządzeniach RF), w efekcie podgrzewamy kolagen, a nie doprowadzamy do poparzeń. Mamy więc stymulację nowego kolagenu, a nie efekt skręcania się tego, który już jest w tkankach. To duża różnica. W zabiegu Thermi Tight obkurczamy w ten sposób i napinamy cienką i wiotką skórę na twarzy i szyi, ale też na innych obszarach ciała, np. motylki na ramionach i brzuch po ciąży. Gdybym miała wymieniać najważniejsze zastosowanie Thermi Tight, to właśnie na brzuch po ciąży lub schudnięciu. Skóra jest na nim na ogół rozciągnięta i wiotka. RF iniekcyjna napina go jak żadna inna metoda do tej pory. I nie jest przesadą mówienie, że osiąga się nią efekt plastyki powłok brzusznych.
 
Ale jest też Thermi Dry i Thermi VA.
Thermi Dry to innowacyjna metoda leczenia nadpotliwości pach. W tkanki pach wprowadza się kaniulę i poprzez podgrzanie gruczołów potowych uzyskuje się ich trwałe zablokowanie. Natomiast Thermi VA wykorzystuje samą radiofrekwencję o niskiej częstotliwości, już bez końcówki iniekcyjnej, i służy do biorewitalizacji pochwy i warg sromowych. Jestem ogromną propagatorką tego zabiegu. Dbamy o skórę na twarzy, a przecież nasze ciało to nie tylko twarz, to także obszary intymne, które tak samo się starzeją. Thermi VA stosujemy w przypadku wiotkiej i poszerzonej pochwy, dla rewitalizacji warg sromowych większych i przy suchości pochwy.
 
Dużo mówi się i pisze o ginekologii estetycznej, a jaka jest rzeczywistość? Czy tego typu zabiegi są popularne?
Podoba mi się to, że Włoszki w okolicy 40 lat, zwłaszcza po rozwodzie, są najwierniejszymi klientkami ginekologów estetycznych. W Polsce ten trend dopiero się rozwija. U nas bardziej idzie się do ginekologa estetycznego, aby naprawić jakiś problem, niż aby poprawić wygląd obszarów intymnych. My, lekarze Medycyny Młodości, robimy jedno i drugie – zarówno naprawiamy, jak i upiększamy tam, gdzie jest potrzeba. Ginekologią estetyczną zajmują się u nas lekarze ginekolodzy, co daje dodatkowe poczucie komfortu i bezpieczeństwa.
 
A co z nićmi, dlaczego mówi pani, że są niedoceniane?
Bardzo lubię nici. Mam spektakularne wyniki tego zabiegu u moich pacjentek. Nici nie tylko pięknie napinają twarz, budując jej rusztowanie, ale też mają autentyczne działanie stymulujące produkcję kolagenu. Jest tylko jeden warunek – nici muszą być dobrej jakości, a zabieg prawidłowo wykonany.
 
Co to znaczy: prawidłowo wykonany zabieg?
Zdarzało się, że pacjentce w jakimś gabinecie wkładano pięć nitek, za które bardzo dużo zapłaciła, a po jakimś czasie przychodziła do mnie, skarżąc się, że nici nie działają. To ja pytam: jak pięć nici ma działać? U nas zakładamy ok. 30 nitek na jedną stronę. Wtedy naprawdę możemy mówić o wolumetrycznym działaniu, napinaniu skóry, stymulowaniu. Nici wymagają od lekarza wyobraźni przestrzennej. U nas zabieg jest często wykonywany niemal symultanicznie, przez dwóch lekarzy jednocześnie.
 
Na co pomagają nici?
Sprawdzają się doskonale w problemach z opadającą twarzą, obwisłymi policzkami, chomikami. Stosujemy wtedy nici z haczykami, które podciągają skórę. Jednym zdaniem – robimy nićmi lifting twarzy. Stosujemy też nici na szyję, bo ładnie rozprostowują zmarszczki, a szyja z założenia nie jest obszarem łatwym do odmładzania.
 
Są jakieś nietypowe zastosowania nici?
Nićmi można szyć całe ciało, z tym że do ciała stosujemy inne nici niż do twarzy. Są one dłuższe. Na ciele nićmi można podciągać piersi i pośladki. Niedawno odkryłam nowe, nietypowe zastosowanie nici na twarz, a konkretnie na czoło – zamiast toksyny botulinowej. Botoksem paraliżujemy jedne mięśnie, a w tym czasie inne przejmują ich funkcję. Przy niciach nie ma takiego problemu, bo zmarszczki rozprostowują się równomiernie, zachowana jest mimika twarzy i czoło wygląda naturalnie. Lubię też łączyć nici z innymi zabiegami, z osoczem bogatopłytkowym i komórkami regeneracyjnymi i macierzystymi.
 
Czego oczekuje pani od nadchodzącego roku?
Nie sądzę, aby w najbliższym czasie rynek nas czymś zaskoczył. Jeśli czegoś oczekuję, to rozsądku pacjentów w decydowaniu, komu oddają swoje ciało i twarz. Trafia do mnie wiele osób z powikłaniami po zabiegach wykonanych przez kosmetyczki. Kosmetyczki coraz chętniej i w coraz szerszym zakresie wykonują zabiegi zarezerwowane dla osób z wykształceniem medycznym. Wykazują się przy tym dużą odwagą, połączoną z brakiem wyobraźni na temat konsekwencji takich działań. O takich przypadkach piszę często na moim blogu www.urszulabrumer.pl.
 
brumer-miasto-kobiet

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy