Jak nie mylić pojęć w medycynie estetycznej
Post odwiedzono: 736 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , ,

15 września 2015

Jak nie mylić pojęć w medycynie estetycznej? (część 1)

Medycyna estetyczna

Obecnie mamy do czynienia z tak dużą ilością zabiegów medycyny estetycznej, że wielu pacjentów czuje dyskomfort przed wyborem konkretnej metody. Jeśli każdy zabieg działa i każdy jest najlepszy, to który należy wybrać? Ten tańczy, czy droższy? U kosmetyczki, czy u lekarza? Przed podjęciem decyzji, może pomoże ten tekst porządkujący kilka istotnych pojęć z zakresu poprawiania urody.

 

Jak wybrać miejsce zabiegu?

 

Ważne jest nie tylko to, jaką metodę odmładzania czy poprawiania urody wybierzemy, ale i to, gdzie ją wykonamy (pisałam o tym kilka słów w jednym z poprzednich postów). Zanim to zrobimy, należy się zastanowić, czy np. kosmetyczka powinna wykonywać tak skomplikowany zabieg, jak podanie pod skórę nici liftingujących? Przecież użycie nici wymaga niemałej precyzji, wprawnej ręki oraz bardzo dobrej znajomości anatomii. Czyli najogólniej mówiąc, wymaga wiedzy lekarskiej.

 

Inną sprawą jest, czy np. lekarz stomatolog jest właściwą osobą do odmładzania pacjenta botuliną? Ważne, że jest to lekarz z ogromną znajomością anatomii i fizjologii twarzy. Zachęcam do zapoznania się z kwalifikacjami poszczególnych zawodów. Warto wiedzieć, gdzie i jakim zabiegom się poddać, by zwyczajnie nie zrobić sobie krzywdy…

 

Czym jest osocze bogatopłytkowe?

 

Pacjenci bardzo często pytają o zabieg z komórkami macierzystymi i regeneracyjnymi, ale ten tańszy. Myślą o osoczu, uważając, że jest to również zabieg z komórkami macierzystymi i regeneracyjnymi. Nic bardziej mylnego. Osocze nie posiada komórek, a jedynie płytki. A ponieważ w płytkach znajdują się czynniki wzrostu, to właśnie one mobilizują nasze komórki do pracy.

 

Dlatego działanie zabiegu z użyciem osocza polega głównie na odżywieniu i stymulacji skóry, a nie na jej odbudowie i regeneracji od środka, jak w przypadku metody z użyciem komórek macierzystych i regeneracyjnych. Aby się nie pomylić, zawsze można zapytać lekarza o czas i cenę zabiegu. Ten z użyciem komórek jest znacznie droższy, a procedura ich separacji z krwi lub tłuszczu pacjenta jest znacznie dłuższa niż proces pozyskania osocza bogatopłytkowego.

 

W kolejnej części tekstu odpowiem na Wasze pytania: Czy komórki pozyskujemy z tkanki tłuszczowej? A także które nici i lasery wybrać? Zapraszam do przeczytania następnego posta.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy