Usuwanie blizn potrądzikowych
Post odwiedzono: 197 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , , , , ,

13 grudnia 2013

Jak pozbyć się blizn potrądzikowych? (część 1: mezoterapia)

Medycyna estetyczna

Pisałam ostatnio o metodach pozbycia się trądziku. Nie ma co ukrywać, że to wyjątkowo uporczywe schorzenie, które może nas dopadać nie tylko w nastoletnim wieku. Trzeba szybko zacząć leczenie, bo jeśli poddamy się terapii zbyt późno, będziemy musieli uporać się z kolejnym problemem – z bliznami potrądzikowymi. To, czy przywrócimy cerze zdrowy wygląd zależy w dużej mierze od nas samych. Od naszych nawyków oraz tego, jaką strategię leczenia obierzemy. W najbliższych dniach przyjrzymy się bliżej trzem popularnym metodom walki z bliznami potrądzikowymi. W jaki sposób działają? Kiedy są wskazane? Na początek weźmy pod lupę mezoterapię.

Zacznę od częstego pytania pacjentów: czy mając cerę trądzikową można w ogóle uniknąć powstawania blizn? Moim zdaniem tak. Należy jednak bezwzględnie przestrzegać kilku prostych zasad, o których pisałam poprzednio: regularnie oczyszczać cerę, złuszczać naskórek oraz jak najszybciej rozpocząć profesjonalną kurację antytrądzikową (konsultacja z lekarzem specjalistą, odpowiednia dieta, peelingi medyczne). Ale przede wszystkim nie można doprowadzać do zakłóceń gojenia się stanów zapalnych i ropnych towarzyszących trądzikowi, poprzez popularne „wyciskanie pryszczy”.

Rozumiem, że trądzik jest męczący i bolesny, a zdrapanie krostki daje chwilową ulgę. Musimy jednak pamiętać, że zawsze jest coś za coś. Tymczasowe ukojenie bardzo często skutkuje ryzykiem powstawania blizn potrądzikowych, a tych bardzo ciężko się pozbyć. Za to dobra informacja jest taka, że można je wyraźnie „zatuszować”. Jedną z najskuteczniejszych metod redukujących efekt „dziurkowanej cery” jest mezoterapia.

Jest to niechirurgiczny zabieg stosowany do regeneracji skóry. Polega na podawaniu małych ilości substancji leczniczej (opartej na kwasie hialuronowym, aminokwasach, wyciągach roślinnych i peptydach) – punkt po punkcie na określonym, zmienionym chorobowo, obszarze twarzy za pomocą iniekcji. Nakłucia są mało bolesne, ponieważ igła dociera zaledwie do tkanki tłuszczowej. Dzięki temu, że preparat podawany jest dokładnie tam, gdzie powinien się znaleźć, efekt wygładzenia skóry uzyskujemy dużo szybciej niż innymi metodami. Poprawiamy mikrokrążenie w tkance podskórnej, zwiększając jednocześnie metabolizm komórek tłuszczowych.

Mezoterapia intensywnie odżywia skórę i rozjaśnia cerę. Blizny po całej kuracji stają się ledwie widoczne. Na ostateczne rezultaty trzeba jednak nieco poczekać, ponieważ zabiegi wykonuje się w systematycznych cyklach. Początkowo dobrze jest poddać się jednemu zabiegowi raz na tydzień przez około dwa miesiące, potem można robić jeden zabieg na miesiąc. Najlepiej rozpocząć kurację zimą, by intensywne słońce nie powodowało przebarwień w miejscach nakłuć.

Jeszcze lepsze efekty niż mezoterapia daje terapia skojarzona, dobierana indywidualnie do pacjenta, ale o tym już w kolejnym poście…

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

  1. Czy mi się wydaje czy storna co jakiś czas przestaje działać
    ?

  2. Fajnie napisane, dodaję do “często odwiedzanych” ;)

  3. JeroldMn pisze:

    Fajna strona, pozdrawiam czytających.

    http://odchudzanie.bluu.pl


Polecamy