Terapia komórkami macierzystymi to najlepszy sposób leczenia łysienia
Post odwiedzono: 310 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , , , , , , ,

4 marca 2014

Komórki macierzyste – przełom w terapii łysienia

Komórki macierzyste

W opinii statystycznego Polaka komórki macierzyste są wciąż abstrakcją. Według badań* prawie połowa społeczeństwa (44%) nigdy o nich nie słyszała i nie potrafi wyjaśnić, czym są. Tymczasem zabiegi z użyciem komórek macierzystych są dostępne w Polsce już od kilku lat, a ich rezultaty wykazują wyjątkową skuteczność, m.in. w terapii łysienia.

 

Dlaczego łysiejemy?

W przypadku kobiet przyczynami wypadania włosów są: stres, zaburzenia hormonalne, przyjmowanie leków, nieodpowiednia dieta lub klimatyzacja. Natomiast u mężczyzn mamy do czynienia z tzw. łysieniem androgenowym, które powstaje powoli, ale systematycznie, zajmując coraz większe obszary od okolic skroniowych. Główną przyczyną jest tutaj genetyka, czyli wrażliwość na hormon DHT (dihydrotestosteron). Nieprawdą jest, że z wypadaniem włosów nie da się walczyć. Im szybciej rozpoczniemy kurację, tym mamy większe szanse na efekty.

 

Terapia łysienia osoczem bogatopłytkowym lub komórkami macierzystymi

Zabieg z użyciem komórek macierzystych to jedna z najskuteczniejszych obecnie metod leczenia łysienia. Wykonuje się go tylko raz, ale jego rezultat staje się widoczny stosunkowo szybko. Terapia jest najbardziej polecana pacjentom z zaawansowanym  procesem łysienia (ale jeszcze nie łysych). W przypadku mniejszych ubytków włosów, wystarczy mezoterapia z użyciem osocza bogatopłytkowego polegająca na ostrzykiwaniu skóry głowy pacjenta specjalnym preparatem, który uzyskuje się z jego własnej krwi. Pisałam o tym zabiegu w tym poście.

 

Co dają komórki macierzyste?

Mezoterapia z użyciem osocza bogatopłytkowego jest zabiegiem przede wszystkim silnie stymulującym, który dostarcza cebulkom cenne czynniki wzrostu i składniki odżywcze. W przypadku zabiegów z komórkami macierzystymi mamy przede wszystkim efekt regeneracji, co oznacza odmłodzenie, zdrowienie i powrót do stanu sprzed 5-10 lat. Dodatkowo robimy jeszcze „porządek” ze stanem zapalnym w skórze, który dotąd był powodem odcięcia komórek włosowych od składników odżywczych. Poza tym dochodzi do odbudowy naczyń krwionośnych, co jest bardzo istotne w procesie leczenia nadmiernego wypadania włosów – poprawia się odżywienie i dotlenienie mieszków włosowych. Komórki macierzyste działają znacznie intensywniej i szybciej niż osocze, ponieważ częściowo wymieniają bazę komórkową oraz stymulują ukrwienie okolic prześwitów. W takich warunkach nowe włosy wyrastają znacznie szybciej i są znacznie mocniejsze.

 

Jak wygląda terapia komórkami macierzystymi?

Podczas zabiegu komórki macierzyste pobierane są z krwi pacjenta za pomocą bardzo zaawansowanej i sterylnej technologii. Następnie podaje się je wypracowaną w naszej klinice metodą pacjentowi. Komórki macierzyste stymulują komórki skóry i jej przydatki. Jak już wspomniałam, użycie tej terapii wskazane jest zwłaszcza w przypadku pacjentów z zaawansowaną utratą włosów, jednak radziłabym rozpocząć kurację jak najwcześniej. Kiedy prześwity są jeszcze niewielkie, wtedy szanse odzyskania włosów są ogromne. Warto też poczekać na ostateczne rezultaty terapii, bo będą się one utrzymywać przez co najmniej kilka lat.

 

***

Komórki macierzyste również redukują rozległe blizny, odmładzają, a nawet leczą zwyrodnienia stawów. O tym napiszę Wam już w kolejnych postach.

 

 

* Badanie TNS OBOP, marzec-kwiecień 2011, reprezentatywna próba ogólnopolska 232 osób w wieku 21-35 lat posiadających dzieci lub nie wykluczających ich posiadania.

               

Dodaj komentarz

Odpowiedz na „xyzCancel Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

  1. strona pisze:

    Fenomenala opinia. Właśnie tego typu opinii szukałem.
    Wyślę tę stronę przyjaciołom. Obiecuję iż
    będę tu wracał. Szczęścia w dalszym blogowaniu.

  2. xyz pisze:

    Witam,
    Moje włosy są cienkie i rzadkie. Nie ma tragedii, ale na zdjęciach widzę, że to jest ten jeden brakujący element. Normalnie niczego mi nie brakuje, tylko te włosy – wiecznie oklapnięte. Niestety, taka genetyka, chociaż doprowadza mnie to do szału. Żadne cięcia, pianki, szampony, odżywki nie pomagają. Próbowałam skrzypu, oleju rycynowego i żółtka – na nic. Mam dwadzieścia lat, takie włosy mam od zawsze, to nie jest chwilowe osłabienie po ciąży czy po zaniedbaniu albo po złej diecie.

    Chciałabym mieć takie standardowo grube/gęste włosy, czyli powinno ich być ich tyle co mam plus drugie tyle albo przynajmniej połowa. Myślałam o zabiegach nietrwałych, podobno do włosów doczepia się pasma albo zakłada na głowę taką prawie niewidzialną siateczkę. Mi natomiast chodzi o takie rozwiązanie, które będzie już na zawsze, raz a dobrze.
    Czy komórki macierzyste mogłyby zapewnić taki efekt?


Polecamy