nadpotliwość kobiet
Post odwiedzono: 1415 raz(y)


Słowa kluczowe:

30 kwietnia 2018

Nadpotliwość: wstydliwą przypadłość można wyleczyć!

Medycyna estetyczna

Zbliża się lato, a wraz z nim zawstydzający problem nadpotliwości. Najczęściej dotyczy ona trzech obszarów ciała: pach, wnętrza dłoni i podeszw stóp, rzadziej także czoła. Problem dotyka zarówno kobiet, jak i mężczyzn (ich nawet częściej), ale to w większości kobiety decydują się na walkę z nią. Pot sprawia nie tylko, że ubranie jest mokre, co wygląda nieestetycznie, ale przede wszystkim ma nieprzyjemną woń, co z kolei może naprawdę utrudnić codzienne funkcjonowanie, choćby w pracy. Pacjentki cierpiące na nadmierną potliwość opowiadają też, że szybciej niszczą im się buty, i że od tych butów farbują się rajstopy. Żadne antyperspiranty, ani środki apteczne nie działają? Na szczęście, medycyna estetyczna i na tę bolączkę znalazła rozwiązanie

Wszyscy znają botoks i jego zastosowanie w walce o młody wygląd i ze zmarszczkami. Nie wszyscy jednak wiedzą, że najbardziej znanym i najczęściej stosowanym sposobem na nadpotliwość jest podanie w objęte nią obszary toksyny botulinowej. Jak botoks przeciwdziała nadmiernemu wydzielaniu potu? Poraża on zakończenia nerwowe gruczołów potowych odpowiedzialnych za uwalnianie potu (a nie zakończeń mięśni, jak wówczas, gdy toksyna botulinowa podawana jest na zmarszczki). Ukłuć jest sporo, bo trzeba je wykonać co pół centymetra lub co centymetr na całym obszarze, poddawanym kuracji.

Pewnie teraz zastanawiacie się, czy zabieg jest bardzo bolesny? Pachy, czyli najczęściej leczony obszar, nie stanowią problemu. Wystarczy posmarować skórę kremem o działaniu znieczulającym Emla i to wystarczy, aby zabieg był niemal nieodczuwalny. Niestety, sytuacja wygląda nieco inaczej jeśli chodzi o dłonie i stopy. W tych miejscach skóra jest o wiele grubsza i inaczej unerwiona. Trzeba użyć sporej siły, by się przez nią przebić. Nakłuwanie boli tak, że tylko jednostki się zgadzają na zabieg – większość rezygnuje.

W Medycynie Młodości znaleźliśmy sposób na zmniejszenie bolesności tego zabiegu. To analgosedacja. Oznacza to, że zabieg odbywa się pod opieką anestezjologa, który podaje pacjentowi leki o działaniu przeciwbólowym, uspokajającym i nasennym. Dzięki temu pacjent jest zrelaksowany, a zabieg bezbolesny. To także komfortowe dla lekarza, który może ostrzyknąć toksyną botulinową np. całą dłoń łącznie z palcami, nie obawiając się nieprzewidzianych reakcji ze strony pacjenta i długiego czasu pracy.

Dzięki temu rozwiązaniu nareszcie można poradzić sobie z nadpotliwością stóp i dłoni, czyli miejsc,w których do tej pory ze względu na ich wrażliwość, normalne wstrzykiwanie botoksu nie sprawdzało się ze względu na bolesność, a inne sposoby były nieskuteczne.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy