Szyja to Twoja metryka - fot. Fotolia.com
Post odwiedzono: 68 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , , , , ,

17 września 2013

Naszyjnik Wenus, skóra indyka – czyli problemy, z jakimi zmaga się skóra szyi

Medycyna estetyczna

Na pewno znacie powiedzenie, że dodatki czynią ubiór. Nawet najlepsza sukienka połączona z kiepskiej jakości szpilkami traci swój urok. Podobnie jest z… naszą urodą, a konkretnie z szyją. Gładka twarz plus szyja poorana bruzdami to bardzo złe połączenie.

 

Szyja 40+ pod lupą

Już od wczesnej młodości nieświadomie „pracujemy” na swoje zmarszczki na szyi. Tendencja do garbienia się lub czytania w łóżku z opuszczoną głową powoduje powstawanie i pogłębianie się brzydkich, poziomych bruzd. Podobnie nie służy nam spanie na wysokiej poduszce (wtedy na szyi tworzy się drobna sieć zmarszczek) oraz praca przy biurku, gdy podpieramy się rękami o brodę lub szyję.



Jak się bronić przed bruzdami na szyi?

Pacjentki często zadają mi to pytanie. Odpowiadam, że najlepsze są kremy z aktywnym tlenem, które mają działanie nawilżająco-ochronne. Ale uwaga, należy nakładać je przeciwnie do działania sił grawitacji, czyli od dekoltu do brody. Jeśli używamy maseczek, nigdy nie pomijajmy okolic szyi, dbając o nią jak o twarz. W przypadku kobiet po 40. roku życia sama codzienna pielęgnacja szyi może nie wystarczać. Doradzam wtedy zabiegi medycyny estetycznej. Jakie? To już zależy od problemu, z jakim się zmaga…



Problem 1: „Naszyjnik Wenus”

Poziome bruzdy na szyi zwane „naszyjnikiem Wenus” to typowe rezultaty utrzymywania nieprawidłowej postawy ciała lub czytania w łóżku. Jeśli pacjentka prosi mnie o radę, w jaki sposób te zmiany „odkręcić”, polecam jej nieablacyjny laser frakcyjny. W największym skrócie: laser ten działa ciepłem, „sprzątając” skórę ze zniszczonych komórek. W miejscach naświetlania, dochodzi do odparowania włókien kolagenowych, czyli usunięcia ich starych konstrukcji. Stare wiązania kolagenowe rozpadają się, a w ich miejsce tworzą się nowe komórki. W efekcie skóra odbudowuje się na nowo, staje się gładsza, zregenerowana i jędrniejsza. Bruzdy stają się niemal niewidoczne.

Rezultaty takiej terapii laserem mogą być wyraźniejsze i trwalsze, jeśli jest ona wspomagana mezoterapią z użyciem osocza bogatopłytkowego, pozyskiwanego z krwi pacjentki. Osocze (często nazywane „eliksirem młodości”) podaję pod skórę pacjentki w niewielkich odstępach za pomocą iniekcji. Po takiej „bombie odżywczej” wygląda o kilka lat młodziej.

 

Problem 2: „Skóra indyka”

Obserwuję, że szyja u wielu pań po czterdziestce zaczyna samoistnie tyć. Z kolei kiedy w szybkim tempie chudną, pozostały nadmiar ciała opada, tworząc tzw. „skórę indyka”. Bolączką kobiet jest zatem albo miejscowy nadmiar tkanki tłuszczowej charakterystyczny dla okolic podróbka albo też zwiotczenie skóry w okolicach szyi spowodowane nagłym spadkiem wagi.

Czy możliwy jest proces odwrotny, tj. usunięcie nadmiaru tłuszczu przy jednoczesnym wymodelowaniu tej okolicy ciała? Tak. Tu powinna pomóc lipoliza kawitacyjna, która doprowadza do rozpuszczenia i „ewakuacji” komórek tłuszczowych. Po kuracji nadmiar skóry „wchłania się” powoli (co zajmuje kilka tygodni), ale systematycznie zanika niechciany efekt podwójnego podbródka. Pamiętajmy, że szyja jest nie tylko doskonałą wizytówką, ale i metryką każdej kobiety. Tym bardziej warto zadbać o jej młody wygląd już dzisiaj.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

  1. yuka pisze:

    Na skórę szyi są fajne maseczki w necie i jeszcze serum od bee yes. Na bazie oczyszczonego jadu pszczelego ostatnio bardzo modnego.

  2. baza ogloszen pisze:

    Bardzo ciekawa i bogata w przydatną wiedzę strona.

    Gratulujemy twórcom. Zapraszamy na moją

    • Shafira pisze:

      Oczywiście ,że nasza szyja wymaga spjncaleej pielęgnacji. Podstawowy błąd zaczyna się już w momencie nakładania kremu na twarz. Bo przy okazji takiego zabiegu praktycznie zawsze zapominamy o szyi,że o dekolcie nie wspomnę nakładając maseczkę też zapominamy ,smarując ciało balsamem rf3wnież Więc kiedy czas na szyję ? Ja sama zaniedbywałam tą część ciała i dopiero od jakiegoś czasu ją pielęgnuję Polecam oliwę z oliwek. Na noc zawsze nacieram szyję i dekolt oliwką , a w dzień używam kremf3w oraz serum . Czasami wystarczy zajrzeć do lodf3wki i zrobić sobie maseczkę na bazie jogurtu naturalnego i miodu:) Albo zainwestować w glinkę , bądź kosmetyki ktf3re ją zawierają. Naturalne kosmetyki są tymi najlepszymi. Czasami lepiej dołożyć parę złotych i zainwestować w coś lepszego bo nasz wygląd to inwestycja. Lepiej zapobiegać niż leczy. Lepiej dbać niż zaniedbać


Polecamy