Pielęgnacja cery 20+ i 30+
Post odwiedzono: 100 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , , , ,

30 września 2013

Pielęgnacja cery 20+ i 30+

Medycyna estetyczna

Ostatnio pisałam o problemach urodowych kobiet po 50. i 60. roku życia. Dziś zwracam się ku dużo młodszym paniom. Mimo że nie mają jeszcze poważnych problemów z bruzdami lub utratą jędrności, to nie zawsze wszystko jest ok. Młodą skórę dotykają zupełnie inne bolączki, takie jak np. trądzik, drobne zmarszczki mimiczne i blizny.

Obserwując młode dziewczyny zauważam pewną tendencję. Wydaje im się, że skoro teraz są młode, to zawsze takie będą. Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że to nieprawda. Każdego dosięgnie starość, z tym że lepiej by stało się to dużo później niż wcześniej. Na twarzach dwudziestolatek nie będzie śladu nieprzespanej nocy, palenia papierosów czy zaniedbywania demakijażu, ale po latach te oznaki na pewno dadzą się we znaki w postaci wyraźnych zmarszczek i bruzd. A my będziemy się dziwić dlaczego wyglądamy starzej od naszych rówieśniczek. Dlatego dbajmy od cerę niezależnie od wieku, a te starania na pewno zaprocentują w przyszłości.

20+ – zwalczanie trądziku

To wiek, w którym cera najczęściej zmaga się z trądzikiem. Walka z nim bywa żmudna i długotrwała, ale bezwzględnie warto ją podjąć. I to jak najwcześniej. W przeciwnym wypadku możemy dorobić się szpecących blizn potrądzikowych, a te jak wiadomo nikomu nie służą.

Jak pielęgnować cerę trądzikową? Po pierwsze należy regularnie, codziennie oczyszczać i złuszczać skórę. Raz w miesiącu można wykonać peeling pirogronowy (polecany szczególnie osobom z trądzikiem w fazie aktywnej, trądzikiem różowatym, zaburzeniami pigmentacji lub z bliznami potrądzikowymi). Peeling ten działa na trzech poziomach: naskórka, mieszka włosowego oraz skóry właściwej. Nie tylko złuszcza, ale i leczy skórę. Reguluje wydzielanie serum, działa antybakteryjnie i pobudza syntezę kolagenu.

Naszym pacjentkom polecamy też przejście na odpowiednią dietę bogatą w antyutleniacze i witaminy, przy jednoczesnym ograniczeniu spożywania pikantnych potraw. Zimą, aby nie przesuszyć skóry, na dzień proponuję stosowanie kremu tłustego lub półtłustego zamiast nawilżającego, gdyż ten… może zamarzać na skórze. Ale przede wszystkim w wieku 20. lat nie zapominajmy o codziennym, dokładnym demakijażu. To jego brak jest najczęstszą przyczyną zanieczyszczenia cery oraz dużo szybszego powstawania zmarszczek.

30+ – redukcja zmarszczek mimicznych i usuwanie blizn potrądzikowych

„Najlepsze już było” – takie „życzenia” otrzymała słynna bohaterka Bridget Jones w swoje trzydzieste urodziny. Dla wielu z nas trzydziestka staje się magiczną granicą pod wieloma względami: życia prywatnego, kariery oraz… urody. I to najczęściej w tym wieku zauważamy pierwsze zmarszczki mimiczne (zdaniem naukowców dzieje się tak, ponieważ twarz kurczy się dziennie aż 15 tys, razy).

W codziennej domowej pielęgnacji cery po trzydziestce najważniejsza staje się ochrona, czyli stosowanie kremów ochronnych z filtrami UV i substancjami działającymi przeciwko wolnym rodnikom na dzień oraz prewencja, czyli stosowanie kremów przeciwzmarszczkowych na noc. Powinny one zawierać związki pobudzające do odbudowy kolagenu (pochodne witaminy A, C i E, alfa hydroksykwasy). Warto także nastawić się na regularną pielęgnację w gabinecie kosmetycznym lub gabinecie medycyny estetycznej.

Od lat przodującym zabiegiem niwelującym zmarszczki mimiczne jest toksyna botulinowa. Porażenie nią mięśni „wyprasowuje” zmarszczki na kilka miesięcy, a efekt wygładzenia widoczny jest od 1 do 5 dni po iniekcji i utrzymuje się przez około pół roku. Wiele osób jednak martwi się, że toksyna botulinowa zniszczy naturalną ekspresję ich twarzy, doprowadzając do brzydkiego efektu tzw. “zamrożonego” czoła. Moim zdaniem wszystko zależy od doświadczenia i wprawnej ręki lekarza. Jeśli podda się zabiegowi wyłącznie cienki mięsień odpowiadający za powstawanie zmarszczek, a nie mięśnie sąsiadujące, naturalna ekspresja twarzy pozostanie zachowana.

Inną bolączką trzydziestoletniej cery są blizny potrądzikowe. W tym przypadku najlepszy jest fraxel nieablacyjny lub komórki macierzyste. Obie metody są dobre, ale bardziej jako wspomagające leczenie. Blizny potrądzikowe są bowiem bliznami zanikowymi, co oznacza, że znajdują się poniżej normalnej grubości skóry. Nie jest możliwe aż tak głębokie złuszczenie całej powierzchni skóry, a następnie jej odbudowanie do normalnej grubości, gdyż blizna nadal będzie poniżej jej poziomu.Dlatego najlepsze efekty w leczeniu blizn potrądzikowych uzyskuje się stosując terapię skojarzoną z wykorzystaniem różnych metod i środków. Ale to już wymaga indywidualnych konsultacji….

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy