Linie marionetki da się zlikwidować za pomocą nici liftingujących
Post odwiedzono: 442 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , , , ,

31 lipca 2014

Starzenie się twarzy – uważaj na „linie marionetki”

Medycyna estetyczna

Pełne, piękne usta, jak u Angeliny Jolie, to niewątpliwy atrybut kobiecości. Jednak kiedy pojawiają się wokół nich bruzdy (nazywane inaczej „liniami marionetek”), twarz traci na młodzieńczości i świeżości. Czy możliwe jest przywrócenie jej dawnego blasku?

Aby przeciwdziałać tym symptomom starzenia się skóry, lekarze prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych metod „wyprasowujących” okolicę wokół ust. Które spośród dostępnych zabiegów medycyny estetycznej są najlepsze i najskuteczniejsze?

Jaką metodę odmładzającą wybrać?

Najczęściej w celu poprawy tej okolicy twarzy wykonywane są zabiegi z użyciem kwasu hialuronowego lub hydroksyapatytu wapnia, które to preparaty podawane są tak, by wyrównać linię biegnącą wzdłuż żuchwy. Ale to jest tylko złudzenie optyczne, a nie realne odmłodzenie – poza tym tak przeprowadzony zabieg zmienia rysy twarzy (co widzimy czasami w przypadku osób medialnych).

Dlatego dla mnie głównym sposobem leczenia problemu „linii marionetek” są nici liftingujące. Nie zalecałabym jednak stosowania na tę okolicę nici prostych (jak w przypadku leczenia „naszyjnika Wenus” na szyi). Lepsze będą za to skręcone, grubsze nici aplikowane w głębsze warstwy. Nici dają możliwość wykonania zabiegu zlikwidowania „zmarszczek marionetki” nie tylko poprzez uniesienie opadającej skóry, ale również poprawę jej struktury, czyli stymulację produkcji fibroblastów i zwiększonego wydzielania elastyny i kolagenu.

Nici podaje się śródskórnie lub podskórnie – lege artis. Metoda ta jest alternatywą dla nadmuchiwania twarzy kwasem hialuronowym i zabiegów uszkadzających skórę w celu jej napięcia. Liftingujące nici skutecznie wygładzają skórę, a przy okazji mają działanie stymulujące ją do regeneracji i odnowy. Co ważne, same już po kilku miesiącach rozpuszczają się w skórze, za to efekt ich działania jest widoczny przez ponad rok.

A jeśli „linie marionetki” są bardzo wyraźne?

Wtedy najskuteczniejsze będą oczywiście zabiegi autologiczne, wykorzystujące ogromne możliwości regeneracyjne naszego organizmu. Polecam szczególnie zabieg z użyciem własnych komórek macierzystych pacjenta, o których pisałam już w tym artykule. Choć proces odmładzania komórkami macierzystymi następuje powoli, to bardzo sukcesywnie. Jedynie one są w stanie odmłodzić nas wizualnie o całą dekadę lub nawet wiele lat więcej. Nie ma obecnie skuteczniejszej metody cofającej metrykę na ludzkiej twarzy.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy