Powiększanie ust a naturalny wygląd
Post odwiedzono: 694 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , ,

21 lipca 2015

Uważaj na „karpiki”

Komórki macierzyste Medycyna estetyczna

Która z nas nie chciałaby mieć pięknych, pełnych ust jak Angelina Jolie? Niestety, prawda jest taka, że nie każdemu takie pasują. Usta powinny mieć zachowane właściwe proporcje i swoją funkcję, a po zabiegu ich powiększania nie powinno być efektu wydętych „karpików”.

 

Po zabiegu nikt nam nie powie wprost, że coś sobie zrobiłyśmy. Ludzie zazwyczaj nie mają odwagi wytykać innym rzucających się w oczy zmian w wyglądzie, ale za to ciężko będzie nam uniknąć szeptów i obgadywania za plecami. Kluczową kwestią jest to, czy nie będzie nam taka sytuacja bardzo przeszkadzać. Jeśli tak, warto dokładnie powiedzieć lekarzowi o naszych oczekiwaniach i obawach, lub nawet skorzystać z polecenia, jeśli mamy taką możliwość.

 

Po zabiegach rewitalizujących (np. mezoterapii osoczem bogatopłytkowym lub metodach z wykorzystaniem komórek macierzystych) efekt powiększenia ust jest nieco inny niż po wypełniaczu. W tym przypadku chodzi bowiem nie o wymodelowanie nowego kształtu ust, ale o ich regenerację i przywrócenie jędrności. Dodatkowo, u osób, które posiadają słabo zaznaczony kontur ust, stosuje się czasami nici rozpuszczalne PDO.

 

Przed ostatecznym wybraniem metody należy zadać sobie pytanie: czy chcemy mieć duże usta niezależnie od rezultatu czy po prostu chcemy wyglądać ładniej? Dobrze jest się nad tym zastanowić, gdyż zbyt wyraźnie powiększone wargi w stosunku do naszych rysów należą do najbardziej rozpoznawalnych przez otoczenie skutków zabiegów medycyny estetycznej.

 

Duże nie znaczy ładne i estetyczne. Pamiętajmy, że inni widzą nas inaczej niż my siebie w lustrze – w lustrze twarz jest płaska, nie widzimy objętości. O absurdach związanych z zabiegami medycyny estetycznej ludzie rozmawiają między sobą, rzadko kto ma odwagę powiedzieć to osobie, której ten temat dotyczy. Dlatego często kobiety nie zdają sobie sprawy, że może to być przyczyną nie otrzymania np. oczekiwanej pracy. I na koniec refleksja. Żadna z nas nie lubi spotykać na ulicy czy przyjęciu innej kobiety w takich samych butach czy sukience. To czy tym bardziej chcemy spotykać kobiety z takimi samymi twarzami lub ustami?

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy