Z życia Kliniki
Post odwiedzono: 724 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , , ,

31 sierpnia 2015

Z życia Kliniki: co może zrobić kosmetyczka, a co stomatolog

Medycyna estetyczna

Ostatnio odwiedziła Klinikę jedna z naszych stałych, bardzo sympatycznych pacjentek. Byłam z nią umówiona na nici liftingujące już od jakiegoś czasu. Jednak z powodów zawodowych pacjentka kilka razy przekładała wizytę. Kiedy w końcu doszło do naszego spotkania okazało się, że w międzyczasie pacjentka odwiedziła kosmetyczkę i stomatologa.

 

Podczas rutynowego zabiegu pielęgnacyjnego w salonie kosmetycznym, pani kosmetyczka zaproponowała jej włożenie pod skórę kilku nitek liftingujących, by podciągnąć opadający owal twarzy. Co też uczyniła…

 

Efekt? Moim zdaniem nie do końca nici włożone zostały we właściwe miejsce, ale generalnie pacjentka była zadowolona. Dla nas lekarzy to był jednak szok. Czy kosmetyczka powinna wykonywać tak skomplikowany zabieg? Zdecydowanie nie. Przecież użycie nici liftingujących wymaga niemałej precyzji, wprawnej ręki do tego typu zabiegów oraz bardzo dobrej znajomości anatomii. Czyli najogólniej mówiąc, wymaga wiedzy lekarskiej.

 

Rozmawiając dalej z moją pacjentką, okazało się, że w międzyczasie odwiedziła również stomatologa. Podczas rutynowego zabiegu stomatologicznego, pani stomatolog zaproponowała z kolei, że zrobi pacjentce zabieg z botuliną. Pomijając fakt tej propozycji, istotne jest to, że pacjenta była w szoku, że stomatolog może wykonywać zabieg z botuliną (a może). Nie była natomiast w szoku, że jej kosmetyczka (która nie jest wykwalifikowanym lekarzem ani nie zna się na anatomii i fizjologii) zaproponowała jej nici.

 

Czy to nie dziwne? Zachęcam moi Drodzy do zapoznania się z kwalifikacjami poszczególnych zawodów. Warto wiedzieć, gdzie i jakim zabiegom można się poddać, by zwyczajnie nie zrobić sobie krzywdy…

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy