Do zabiegów autologicznych wykorzystywany jest materiał pobrany od pacjenta-fot-Fotolia
Post odwiedzono: 645 raz(y)


Słowa kluczowe:

, , ,

18 maja 2015

Zabiegi autologiczne – przełom w odmładzaniu? (część 2)

Komórki macierzyste

W poprzednim poście wyjaśniłam, czym są zabiegi autologiczne, skąd pozyskuje się preparaty do tych zabiegów oraz w jaki sposób działają one na odmłodzenie, leczenie blizn i chorych stawów. Wymieniłam też różnice pomiędzy osoczem bogatopłytkowym a komórkami macierzystymi. Dzisiaj opowiem, jak przeprowadza się zabiegi autologiczne oraz jak długo możemy się cieszyć ich efektami.

 

Co powoduje dużą skuteczność zabiegów autologicznych?

Jak już wspomniałam w poprzednim poście, komórki macierzyste są nośnikiem informacji genetycznych. Po zabiegu komórki te najpierw „rozpoznają teren”, czyli zbierają informacje, a następnie podążają w miejsce, w którym jest jakieś uszkodzenie, stan zapalny, lub miejsce, które wymaga regeneracji. Komórki macierzyste mają prawie nieograniczoną liczbę podziałów, ponieważ jedna komórka macierzysta dzieli się na komórkę macierzystą i na komórkę zróżnicowaną. Ta nowa komórka macierzysta również dzieli się na nową komórkę macierzystą i komórkę zróżnicowaną i tak prawie w nieskończoność. Powoduje to, że efekt po zabiegu trwa nawet rok, a nieraz dłużej. Starzenie się jest procesem i odmładzanie również jest procesem, wymaga więc czasu.

 

Jak dużą powierzchnię możemy zregenerować w trakcie jednego zabiegu?

W przypadku zabiegów, w których wykorzystujemy komórki macierzyste pobrane z krwi może to być naprawdę duży obszar (twarz, szyja, ręce, włosy), ponieważ pobieramy ok. 60-70 ml krwi. Z tkanki tłuszczowej otrzymujemy znacznie mniej, dlatego też zabieg może być wykonany na znacznie mniejszej powierzchni (np. stawy lub blizna).

 

Jak przeprowadza się zabiegi autologiczne?

Osocze bogatopłytkowe jest zabiegiem polegającym na pobraniu od pacjenta krwi, następnie odwirowaniu jej w odpowiednich parametrach. Pozyskanym w ten sposób preparatem ostrzykujemy miejsca, które wymagają ingerencji. W zależności od stanu pacjenta możemy wykonać zabieg mezoterapii, albo podać osocze do tkanki podskórnej. Nie jest to najprzyjemniejszy zabieg, ale efekty, które pojawiają się po ok. 2 tygodniach, są bardzo zadowalające. Tuż po zabiegu tworzy się rumień i pacjent może odczuwać lekkie mrowienie, ale ten dyskomfort znika w przeciągu kilku godzin.

 

Zabieg z wykorzystaniem komórek macierzystych i regenerujacych jest bardziej skomplikowany?

Pacjent spędza w klinice kilka godzin, niezależnie od tego, czy komórki pobieramy z krwi czy z tkanki tłuszczowej. Zabieg składa się z dwóch etapów – pozyskania komórek i ich podania. Najbardziej czasochłonne jest pozyskanie. Komórki z krwi pozyskujemy przy pomocy separatora komórkowego, a z tkanki tłuszczowej poprzez pobranie od pacjenta tłuszczu, a następnie w specjalnym urządzeniu, przy udziale enzymów następuje separacja komórek. Obie procedury przeprowadzane są w warunkach sterylnych. Drugi etap to podanie preparatu w miejsce, które chcemy leczyć.

 

Na jak długo wystarczają zabiegi regenerujące?

W przypadku tych zabiegów to nie jest dobre pytanie. To nie jest wypełniacz, który się wchłonie, ani botoks, który przestanie działać. My odmładzamy tkankę, czy to chrzęstną, czy podskórną, czy też samą skórę. Cofamy czas. Jeżeli zgłosi się do nas osoba w wieku 45 lat, my mamy duże szanse przywrócić jej stan tkanki, jaki miała w wieku 37 lat. Proces starzenia będzie przebiegał nadal, ale pacjent już zawsze będzie wyglądał młodziej niż w przypadku, gdyby się tym zabiegom nie poddał. Poza tym zabieg zawsze można powtórzyć i zachować młodość na długo. To samo dotyczy tkanki chrzęstnej. Przedłużamy funkcjonalność stawu.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>




Komentarze

Brak komentarzy


Polecamy